Pielęgnacja prącia u małego mężczyzny wciąż rodzi wiele wątpliwości. Nie jest jasne, jak z nim postępować, by nie zrobić dziecku krzywdy teraz i by nie było problemów w przyszłości. Co innego radzi matka, co innego babka, położna również ma swoją teorię i chętnie się nią dzieli z niedoświadczoną mamą. Internet też jest pełen instrukcji obsługi. Jak w tym zgiełku dojść do prawdy? Jak zdać się na instynkt w tym szumie informacyjnym?
Jeśli nie wiesz, jak powinna wyglądać codzienna pielęgnacja prącia Twojego syna, jeśli nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania, a na dodatek jesteś po lekturze historii o niewłaściwym leczeniu stulejki u maluchów i nie chcesz, by spotkało to także Twoje dziecko, zapoznaj się z opinią specjalisty.
O odpowiedź na najczęściej pojawiające się w tej kwestii pytania poprosiliśmy autorytet w dziedzinie chirurgii i urologii dziecięcej dr n. med. Mieczysława Śmigielskiego.
Panie Doktorze, jakie są zalecenia dotyczące pielęgnacji napletka? Iść za radą babć i „trenować” napletek, czy zostawić go w spokoju?
Do 5. roku życia napletek powinien się samoistnie odkleić do końca, tzn. do rowka zażołędnego, więc nie należy tego procesu przyspieszać pod warunkiem, że nie pojawiają się stany zapalne lub nie widać nagromadzonej bardzo dużej ilości mastki pod przyklejonym napletkiem, co mogłoby w każdej chwili grozić zropieniem. Ale to nie znaczy, że do 5. roku życia nie należy nic robić. Trzeba codziennie w kąpieli starać się bardzo delikatnie zsuwać napletek ile się uda i umyć, potem z powrotem nasunąć.
U młodszego chłopca napletek nie musi być na tyle szeroki, aby się swobodnie zsuwał, a przede wszystkim wewnętrzna blaszka napletka może być jeszcze sklejona z żołędzią. Proponuję więc, w celu umycia całego prącia, bardzo ostrożnie próbować zsuwać napletek. Takie delikatne postępowanie spowoduje, że napletek stopniowo będzie poszerzał się i coraz dalej się zsuwał, a co za tym idzie coraz głębiej będzie można umyć. Około 3 – 4 roku życia powinien już zsunąć się do rowka zażołędnego. Jeszcze raz powtórzę: nie wolno robić tego gwałtownie, bowiem każde ostre szarpnięcie może spowodować pęknięcie napletka, a to w konsekwencji doprowadzi do powstania blizny, która jeszcze bardziej zwęzi napletek.

Jakie są metody leczenia stulejki u niemowląt i małych dzieci?
Są metody zachowawcze i operacyjne. Zawsze lepiej spróbować wyleczyć pacjenta bez operacji, ale nie zawsze są na to warunki. Dlatego pacjent powinien być bardzo dokładnie zbadany przez chirurga dziecięcego, a jeszcze lepiej przez urologa dziecięcego, aby zadecydować o kwalifikacji do rodzaju leczenia. Metody zachowawcze polegają na smarowaniu zwężonego ujścia napletka maściami sterydowymi i codziennych próbach zsuwania. Należy to robić bardzo delikatnie, aby nie spowodować pęknięcia. Napletek stopniowo będzie poszerzał się i po około 3 – 4 tygodniach powinien już swobodnie się zsuwać. Jeśli leczenie zachowawcze nie przynosi efektu, wówczas należy zdecydować się na operację: obrzezanie lub plastykę napletka.
Czy zsunięcie napletka na siłę jest uznawaną metodą leczenia stulejki? Jakie niesie za sobą ryzyko?
Nie wolno nic robić na siłę. Grozi to pęknięciami, które w końcu zagoją się, ale pozostaną blizny, które zawsze obkurczają się i powodują jeszcze większe zwężenie.
Jak postępować, gdy dojdzie do popękania napletka?
Natłuszczać maściami (np. Alantan), aby zminimalizować ból (szczypanie) podczas oddawania moczu, podać leki przeciwbólowe, a w razie towarzyszącego dużego obrzęku robić okłady z rivanolu.
Co zrobić, gdy pediatra stwierdza stulejkę i wysyła nas na konsultację do chirurga? Możemy spodziewać się, że zastosuje metodę siłową. Czy mamy prawo protestować?
Po chirurgu raczej nie powinno się tego spodziewać, ale różnie to bywa. Urolog wie, że tak robić nie wolno. Oczywiście, że trzeba protestować.

Jak leczy się przyklejenie napletka?
Jest wiele różnych sposobów. Są różne dzieci, które różnie reagują i różni rodzice. Chyba nie ma jednej dobrej drogi dla wszystkich. Z pewnością nie należy odklejać napletka bez znieczulenia jednorazowo jeśli jest sklejony na całej powierzchni – jest to postępowanie bardzo brutalne i traumatyczne dla małego chłopca. Można zdecydować się na jednorazowe odklejanie w znieczuleniu, wówczas sam moment odklejania nie boli, jednak zaraz potem pojawia się ból i obrzęk. Dlatego ja uważam, że stopniowe odklejanie jest dla dziecka mniej stresujące, gdyż unika się strasznego bólu, który pojawia się zaraz po ustąpieniu znieczulenia i trwa przez kila dni. Polecam odklejanie o 1 – 2 mm raz w tygodniu lub co ok. 10 dni, wówczas ból jest minimalny, a w międzyczasie małą rankę, dopóki się nie wygoi, smarujemy maścią alantoinową.
Jakie są fakty?
Zwężony i/lub przyklejony napletek jest normą u niemowlęcia i małego dziecka. To, że nie daje się on zsunąć z żołędzi, nie jest stanem patologicznym. Nie wymaga interwencji lekarskiej, chyba że pod przyklejonym napletkiem są duże złogi mastki, zwężony napletek utrudnia lub uniemożliwia oddawanie moczu (podczas mikcji pod napletkiem gromadzi się mocz i powoduje powstanie balonika, mocz nie wypływa ciągłym strumieniem), pod napletkiem powstają miejscowe stany zapalne i/lub zdarzają się epizody ZUM. W takich przypadkach należy skonsultować się ze specjalistą, który zdecyduje o podjęciu leczenia.
Badanie nie powinno wiązać się z forsownym ściągnięciem napletka. Takie postępowanie nie jest także sposobem leczenia stulejki. Pamiętaj, że jako rodzic masz prawo wiedzieć, jak będzie wyglądać badanie Twojego dziecka, jakie zabiegi będą wykonywane, dlatego nim lekarz przystąpi do badania, porozmawiaj z nim o planowanym przebiegu wizyty. Upewnij się, że badanie nie będzie bolesne dla dziecka i że nie będą wykonywane żadne zabiegi bez Twojej wiedzy i zgody.
Forsowne ściągnięcie napletka może powodować różne następstwa. Przede wszystkim zsuwanie napletka na siłę jest bardzo bolesne. W przypadku, gdy czynność ta doprowadzi do uszkodzenia tkanki, dziecko będzie odczuwać ból przy oddawaniu moczu. Starsze dziecko może wstrzymywać oddawanie moczu ze strachu przed bólem. W wyniku gojenia pęknięć powstaną nieelastyczne blizny, które spowodują wtórne zwężenie napletka. Dlatego należy zachować ostrożność podczas codziennej pielęgnacji i czujność podczas wizyty u lekarza.
dr n. med. Mieczysław Śmigielski
Elżbieta Haque