Będąc swego czasu drużynowym w Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, miałem często do czynienia z chłopakami, którzy dawali w kość wszystkim dookoła, nie szczędząc nikogo. W zasadzie czasami ciężko było powiedzieć, patrząc z boku, że taki ktoś jest harcerzem. Oceniając po zachowaniu, można było dojść do wręcz przeciwnych wniosków.
Czytaj więcej

     „Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy do niej strzelać z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza – wie, jak przeżyć. Potrafi znaleźć sobie drogę do wolności i zaskoczyć nas, pojawiając się, kiedy jesteśmy już cholernie pewni, że umarła, albo, że przynajmniej leży bezpiecznie schowana pod stertami innych spraw…”
[Jonathan Carroll]

Czytaj więcej

     Gdy przychodzi ten moment, kiedy decydujemy się powiększyć rodzinę, nie myślimy o tym, że może wcale nie będzie to takie proste. Jesteśmy wręcz pewne, że uda się, może już w pierwszym cyklu, jak nie, to w drugim, trzecim. W ogóle nie bierzemy pod uwagę, że może to potrwać nawet kilkanaście, kilkadziesiąt miesięcy, że mogą pojawić się jakieś problemy. Ale niestety tak czasami jest, życie potrafi nas zaskoczyć, nie tylko pozytywnie. Niejedna z was przekonała się o tym na własnej skórze, niejedna jest dopiero na początku tej drogi i też może tego doświadczyć.
Czytaj więcej

     Poczucie własnej wartości kobiety zbyt często spoczywa w rękach mężczyzny. Kobiety zbyt złaknione są męskiej uwagi, zainteresowania, aprobaty i akceptacji. Męskie spojrzenia, uwaga mężczyzny scentrowana tylko na niej podnoszą jej samoocenę.

     Nie, nie twierdzę, że to źle, że kobieta pragnie, by mężczyźni zwracali na nią uwagę. Dobrze, że jego aprobata poprawia jej humor. Fantastycznie, że potrafi go sobą zainteresować. Cudownie, że on ją akceptuje, że wielbi, że to wszystko jej zasługa, tego, jakim jest człowiekiem, jak niezwykłą jest kobietą.

Czytaj więcej

     Od jakiegoś czasu w mediach trwa debata na temat kobiet i ich wczuwania się w rolę Matki Polki. I słusznie, że debata trwa. Jest o czym rozmawiać. A mity, które krążą wokół macierzyństwa, warto obalać systematycznie i wciąż. Wykorzeniać chwasty! Kobieta, która myśli bardziej o sobie niż o dziecku lub w równym stopniu o sobie i o dziecku, wciąż wywołuje pomruk dezaprobaty wśród innych matek. Bo, jak wiadomo, należy myśleć wyłącznie o dziecku.

Czytaj więcej

     Dawno, dawno temu, za siedmioma górami i siedmioma lasami mieszkała sobie Pewna Królewna. Była wyjątkowo urodziwa, mądra i zaradna. Wszyscy ją podziwiali i po cichu zazdrościli. Jakaż ona była cierpliwa, spokojna, wyrozumiała, empatyczna, wrażliwa. Roztaczała wokół siebie aurę dobroci i błogości. Aż chciało się chłonąć pełną piersią. Wszyscy uwielbiali przebywać w jej towarzystwie. Dużo się od niej uczyli, ale także po prostu jej obecność sprawiała, że czuli się lepiej.

Czytaj więcej

     Penis, wagina, punkt G, orgazm… Spaliłyśmy staniki i teraz wiszą nam cycki. Zagubiłyśmy naszą kobiecość. Rozpuściłyśmy w naukowych nazwach, rozwiałyśmy w wirze domowych obowiązków, posiałyśmy w kieszeni dżinsowych spodni. Stoimy teraz bezradne i nie wiemy co bez niej począć. Uszarpane pracą zawodową, zakupami, gotowaniem, utrzymaniem mężów. Ciągle gotowe do dalszych wyzwań, ciągle grające na nucie „dam radę”.

Czytaj więcej

     Co to jest apatia? To stosunek do stosunku po stosunku.

     Większość z homo sapiens skupia się na czasie przed…, czyli na odpowiedzi na pytanie: Jak zaciągnąć kobietę/mężczyznę do łóżka? W sumie jest to jak najbardziej zgodne z naturą, że wszystkie myśli i działania ukierunkowane są na „zdobycz”.

     W czasie poprzedzającym punkt kulminacyjny robimy wszystko, aby zaprezentować siebie z jak najlepszej strony. Kobiety ubierają się seksownie, dbają o ciało, robią sobie elegancki makijaż i fryzurę. Otoczone mgiełką perfum uśmiechają się tajemniczo z lekkim przymrużeniem oczu i rozchylonymi ustami. Przemawiają do partnera nie tylko słowem, ale i całym ciałem. Ograniczają konwersację na ulubione tematy ciuchów i ploteczek, na rzecz rozmowy dotyczącej osiągnięć w pracy, przeczytanej książki lub artykułu oraz dalekich podróży.

Czytaj więcej

     Czy to jest „drugi pierwszy raz”? Nie, skądże. Pierwszy raz tym pierwszym pozostanie już zawsze. A pierwszy seks po porodzie będzie po prostu innym seksem.

     Na temat sypialnianych igraszek po narodzinach dziecka napisano już wiele. Wiele wypowiedzi na ten temat się pojawiło i jeszcze więcej sprzecznych informacji krąży w powszechnej opinii. Prawdę mówiąc, ile pochew tyle doznań, dlatego nie można wrzucić wszystkich kobiet do jednego worka i wypowiadać się na ich temat, jakby były jedną szarą masą. O tym, że każda pani jest inna, wiedzą wszyscy, ale zastosować tej wiedzy w praktyce nie potrafią. Nikt nie jest w stanie wcielić się w różne kobiety uprawiające seks po porodzie i wypowiedzieć się obiektywnie na temat ich erotycznych doznań. Dlatego niektórzy szerzą poporodową mitologię sypialnianą. Ktoś musi wreszcie te mitotwórcze zapędy ukrócić.

Czytaj więcej

    Ale była zabawa! Film mi się urwał…

    Wyluzuj, baw się na całego!

    Czym się przejmujesz? Odpuść, zabaw się!

     Takie i im podobne teksty nie kojarzą się nam z odpowiedzialnością. Raczej z beztroską młodzieżą niż z matkami i ojcami rodzin. Do odpowiedzialnych rodziców pasuje raczej podejście wyrażane takimi stwierdzeniami:

Czytaj więcej

  • Forum
  • Bright Starts
  • Stacyjkowo
  • Twórcze zabawy